OCHRONA JERZYKÓW W STARGARDZIE
Jerzyki należą obecnie do gatunków zagrożonych wyginięciem. Pierwotnie gnieździły się w szczelinach skalnych, jednak wraz z rozwojem miast przeniosły się w pobliże ludzi. Ponad 90% populacji jerzyków zakłada gniazda w różnego rodzaju szczelinach i otworach budynków natomiast niewiele jest kolonii lęgowych w naturze. Szczególnie upodobały sobie osiedla wielkopłytowe zasiedlając szczeliny między płytami oraz stropodachy, jednak szybkie zmiany, jakie dokonują się na osiedlach (zatykanie otworów wlotowych do stropodachów, zaklejanie szczelin styków płyt a zwłaszcza ocieplanie budynków) stanowią dla nich poważne zagrożenie. Niemiecka populacja jerzyków zmniejszyła się w ciągu niewielu lat o 50%, wyraźna tendencja spadkowa w całej Europie utrzymuje się nadal. Dlatego zostały podjęte działania ochronne oraz plan wypracowania sposobów prowadzenia remontów i innych prac budowlanych w sposób przyjazny dla ptaków. Przy okazji chcemy zbadać populację stargardzkich jerzyków.
Jerzyki (Apus apus) są jedynymi w Polsce przedstawicielami tropikalnego rzędu jerzykowe Apodiformes, którego najbliższymi krewnymi są kolibry. Opanowały one latanie w sposób doskonały. Jako jedyne z pośród zwierząt w powietrzu spędzają zasadniczo całe życie, lądując na krótką chwilę podczas składania jaj i karmienia młodych – owadami, których łapią ogromne ilości. Lotu nie przerywają nawet nocą, wypoczywając podczas szybowania oraz odbywając w locie wszystkie czynności życiowe. Ponieważ jerzyki przystępują do lęgów w wieku 2-3 lat, ten początkowy okres życia spędzają w całości w locie. Są również jednymi z najszybszych zwierząt na Ziemi (niektóre źródła podają max. prędkość 220 km/h). W ciągu życia te niewielkie ptaki mogą przelecieć 5 mln Kilometrów, co równa się stu kilkudziesięciu okrążeniom Ziemi lub kilkunastu podróżom na księżyc. Łacińska nazwa gatunku oznacza „beznogi”, ponieważ ptaki te nie są w stanie chodzić a nawet wzbić się z ziemi do lotu, a swoimi małymi łapkami mogą jedynie czepiać się nierówności w murach. Jerzyki powracają, co roku do tych samych miejsc, aby założyć gniazdo, dlatego warto zachować takie miejsca a w przypadku remontu budynku – po jego zakończeniu - wywiesić w tym miejscu budkę lęgową. Właśnie przyleciały do naszego miasta. Spędzą tu cztery miesiące zanim powrócą do Afryki.
W tym roku w Stargardzie zostały zainstalowane pierwsze budki dla jerzyków na budynkach Spółdzielni Mieszkaniowej na ul. Przedwiośnie i Gimnazjum nr.4 na os. Zachód. Są to budki wywieszone, jako zastępcze miejsca, ponieważ na budynkach, na których miały prawdopodobnie gniazda prowadzone są prace remontowe.
Po raz pierwszy też w tym roku powstał projekt elewacji (Zespół Szkół nr 2) uwzględniający mocowane na stałe budki lęgowe.
Zapraszamy wszystkich chętnych do współpracy.
Bulfincz
| « poprzednia | następna » |
|---|







Warunkiem zgody na to, by zamiast Urzędu Regulacji Energetyki to operatorzy mogli samodzielnie decydować o podwyżkach taryf gazowych jest ochrona najbiedniejszych –deklaruje resort gospodarki....
Od maja do czerwca przylatują do nas z krain południowej Europy. Znoszą światło słoneczne pełnego dnia, a do tego są rekordzistami w długości przelotu;...
Leśnicy z Olsztyna umieścili w czwartek w sztucznych gniazdach 11 sokołów wędrownych sprowadzonych z Czech. W ten sposób chcą odbudować populację tych ptaków na... 